MASOWE ŚRODKI

Środki masowego przekazu mogą więc powodować długotrwałe zmiany postaw społecznych, zarówno u jednostek, jak i w całym społeczeństwie; w takiej aspołecznej atmosferze poszczególne osoby uczą się zachowań przestępczych, które mogą urzeczywistnić się przy różnych okazjach. Poszukuje się również sposobu, aby dowieść eksperymentalnie, że przedstawianie przemocy w mediach prowadzi do spadku emocji i tendencji do zachowań agresywnych poprzez utożsamianie się widza z prezentowaną przemocą (teoria katharsis) albo też próbuje się udowodnić, że wpływa ono hamująco na ujawnianie się agresywnych . emocji i tendencji (teoria powstrzymania). Zwolennicy teorii katharsis argumentują w sposób następujący: widz rzutuje własne, nawet nieuświadamiane problemy na treść programu telewizyjnego; stwarza mu to możliwość wyrażenia czy też przekazania nurtujących go spraw. Agresywne fantazje stają się namiastką rzeczywistej agresji wobec innych, gdy wewnętrzna obawa czy też strach przed odwetem z zew­nątrz uniemożliwia taką agresję. Dzieci i młodzi o niskiej inteligencji mają ograniczoną zdolność wyobraźni. Telewizja, komiksy i filmy stają się dla nich źródłem fantazji kryminalnych, których sami nie są w stanie wytworzyć.

W NORMALNYCH WARUNKACH

Eksperyment ten sprawdzono także w normalnych warunkach telewizyjnych. Podczas emisji przez sieć CBS (Columbia Broadcasting System) neutralnego odcinka serialu telewizyjnego odbiorcy w No­wym Jorku (1,2 min gospodarstw domowych) obejrzeli wersję zmie­nioną w porównaniu z wersją dla reszty kraju (pokazywano w niej zachowania aspołeczne, za które sprawcy zostają ukarani). Program prezentujący zachowania kryminalne nie powodował tendencji do naśladowania w większym stopniu niż program neutralny  Wynik tego eksperymentu dowodzi tylko tego, że emisja programu telewizyjnego 0 treściach aspołecznych nie prowadzi w sposób bezpośredni pojedyn­czych widzów do naśladowania zachowań odbiegających od normy.Nie oznacza to jednak, że telewizja nie powoduje powstawania zachowań aspołecznych. Nie został bowiem zmierzony długotrwały, pośredni stały wpływ programów telewizyjnych o treściach kryminal­nych. Prezentowany przez telewizję obraz przemocy kształtuje normy nastawienia społeczeństwa; wpływa zatem w tym względzie nawet na te osoby, które rzadko oglądają telewizję albo w ogóle tego nie czynią.

PRZEMOC I ZAGROŻENIA

Rozumując w ten sposób usiłowano połączyć przemoc w mediach z zaburzeniami osobowości (psychopatia) i niekorzystnymi warun­kami socjalnymi i im właśnie przypisać główną rolę w genezie zachowań nacechowanych przemocą. Koncepcja ta nie uwzględniała w dostatecznej mierze tego, że wzory zachowań agresywnych mogą zostać wyuczone, a ów proces uczenia się przebiega tym łatwiej, im bardziej „klimat” społeczny sprzyja agresji. Na klimat ten można w sposób istotny wpływać poprzez obrazy przemocy w środkach masowego przekazu. Starano się zatem dowieść eksperymentalnie, że przemoc nie powstaje wskutek naśladowania zachowań agresywnych prezentowanych w telewizji.Czterem grupom badanych pokazano cztery programy filmowe0  następujących treściach: zachowanie aspołeczne (kradzież, włama­nie), które zostaje ukarane, zachowanie aspołeczne, które nie zostaje ukarane, zachowanie prospołeczne i zachowanie neutralne [100]. 488 osób uczestniczących w badaniu miało okazję w czasie projekcji film 1  po jego zakończeniu naśladować zachowania odbiegające od normy społecznej. Okazało się wszakże, iż pokazanie filmu o treściach aspołecznych nie prowadziło do naśladowania przedstawionych w nim zachowań. Wszystkie grupy zachowywały się jednakowo.

CO PRZYNIOSŁY BADANIA

Bezpośrednio po pokazie filmu próbuje się na różne sposoby — najczęściej za pomocą testów — zmierzyć poziom agresji w grupie badanej i w grupie kontrolnej i na tej podstawie ujawnić istotne statystycznie różnice. Niektórzy badacze mierzyli poziom agresji w obu grupach przed przeprowadzeniem eksperymen­tu. Jeśli po prezentacji przemocy występuje w badanej grupie wzrost poziomu agresji, to wyciąga się na tej podstawie wniosek, że obraz przemocy w telewizji ma negatywny wpływ na psychikę widzów. Chodzi tu przede wszystkim o krótkotrwały wpływ „przemocy telewizyjnej” na pojedynczych widzów. Badania eksperymentalne przyniosły różnorodne rezultaty. Próbo­wano przede wszystkim dowieść, że środki, przekazu mogą tylko ugruntować istniejące już agresywne postawy i modele zachowań; natomiast nie są w stanie same przez się wywoływać dotychczas nieobecnych skłonności agresywnych (teoria wzmocnienia). Argumen­towano też, że obraz przemocy w mediach oddziałuje jedynie na dzieci i młodzież „akceptujące agresję” i to tylko w określonym otoczeniu społecznym; nacechowane przemocą treści przyciągają uwagę widzów nastawionych pozytywnie do agresji. Oglądają oni bardzo często zachowania agresywne w telewizji i sami też zachowują się agresywnie.

EKSPERYMENTALNE BADANIA

Powinny one zabiegać o to, aby widzowie rzeczywiście byli pytani o swoje zapatrywania w tym względzie. Należałoby ponadto w charakterze doradców zapraszać do telewizji ekspertów z dziedziny kryminologii, aby konsultowali audy­cje, w których mowa jest o przestępczości. Odbiorcy powinni starać się podchodzić z dystansem do prezentowanego w telewizji obrazu przestępczości, omawiać i analizować to zagadnienie w swoim środo­wisku, nie zaś bezkrytycznie przyjmować. Uwaga ta dotyczy zwłaszcza „osób opiniotwórczych”. Psychologiczne eksperymenty laboratoryjne przeprowa­dzane w sztucznym otoczeniu mają na celu zbadanie ważnych procesów psychologicznych. W warunkach laboratorium można ujaw­nić powiązania, jakie istnieją między obrazem przemocy prezen­towanym w środkach przekazu a zachowaniem agresywnym odbior­ców. Jednakże na podstawie takich eksperymentów laboratoryjnych, bez prowadzenia dalszych badań, można tylko wnioskować, czy w skomplikowanej rzeczywistości powiązania takie naprawdę istnieją.Psychologiczne eksperymenty przeprowadzane są według prawie jednorodnego schematu metodologicznego. Badana grupa — najczę­ściej składająca się ze studentów college’ów — ogląda film telewizyjny bądź kinowy o treściach agresywnych, grupie kontrolnej zaś pokazuje się program neutralny.

POMOCNA METODA

Za pomocą tej metody „redukowania złożoności rzeczywistości krymi­nalnej” próbuje się dopasować fakty tworzące przestępczość i poprzez stałe ich powtarzanie uczynić je wiarygodnymi. Obok tego bezpośredniego oddziaływania telewizji istnieje jeszcze obieg informacji „drugiego stopnia” — pośrednie oddziaływanie na opinię, którego znaczenia nie wolno lekceważyć (teoria osób opinio­twórczych). Środki masowego przekazu wpływają nie tylko bezpo­średnio na szeroką publiczność, ale także pośrednio — poprzez szczególnie przekonujące „osoby opiniotwórcze”, które przejmują argumentację mass mediów i upowszechniają ją wewnątrz swojej grupy społecznej, w obrębie tych kręgów osobowych, na które mają wpływ [84, s. 71; 102, s. 129], „Osoby opiniotwórcze” tłumaczą swoim rozmówcom to, co wyczytały w gazetach i czasopismach, usłyszały w radiu, widziały w kinie czy w telewizji (funkcja inter­pretacyjna). Cieszą się one w swoim otoczeniu autorytetem i zaufaniem, tak więc propagowane przez nie opinie zostają przyjęte bez dyskusji.Rozpatrując problem oddziaływania telewizji nie wolno zajmować się wyłącznie pytaniem o „szkody” wyrządzane ludziom przez to medium. Trzeba także zastanowić się nad tym, jak postępuje człowiek jako nadawca czy odbiorca przekazu telewizyjnego. Osoby odpowie­dzialne za kształtowanie programu nie mogą zadowalać się roz­grzeszającą uwagą, że prezentowany w telewizji obraz przestępczości odpowiada życzeniom odbiorców.

WPŁYW PRZEMOCY

Jednakże dyskusja o wpływie przemocy pokazywanej w telewizji przesłania o wiele poważniejszy problem widzenia i kształtowania przez telewizję opinii na temat przestępczości i wymiaru sprawiedliwo­ści. Świat widza, który intensywnie ogląda telewizję, jest bardziej niebezpieczny i pełen lęków od świata człowieka śledzącego programy telewizyjne jedynie sporadycznie. „Intensywny telewidz” w mniejszym stopniu skłonny jest zaufać swoim bliźnim, a do świata realnego odnosi się nieufnie. Dochodzi do tego jeszcze i ta okoliczność, że telewizja musi w dużym stopniu rezygnować z różnicowania, umacnia­nia i szlifowania całego łańcucha argumentów, gdyż wymaga ona takich obrazów i działań, które odwracają uwagę od słowa mówione­go. Tylko więc w małym stopniu nadaje się do tego, aby przejrzyście i w sposób racjonalny ukazać procesy duchowe.Rzeczywistość kryminalna jest zbyt skomplikowana, zbyt różno­rodna i zbyt odległa od naszych osobistych doświadczeń, spostrzeżeń i naszego pojmowania. Uważa się, że tylko poprzez wybór niektórych, pojedynczych elementów rzeczywistości kryminalnej, poważne uprosz­czenia i dopasowanie ich do innych, znanych już czynników daje się stworzyć obraz przestępczości i przekazać go innym [por. 102, s. 139].

MŁODZI WIDZOWIE

W rzeczywistości jednak telewizja sprawia, że młodzi widzowie stają się bezradni [204],Z całą pewnością telewizja staje się czymś w rodzaju „kolegi” dla tych, którzy mają trudności z nawiązaniem kontaktów z rówieśnikami i których rodzice i rodzeństwo mało się nimi zajmują. Jednakże telewizja powiększa jeszcze trudności w kontaktach z otoczeniem.Większość naszych wyobrażeń na temat przestępczości i przestęp­ców nie opiera się na rzeczywistości kryminalnej, lecz wywodzi się z telewizji, która tworzy własną „rzeczywistość”, widzowie zaś utoż­samiają ją z realną sytuacją. Telewizja przedstawia przestępczość, która na zasadzie mechanizmu samospełniającego się proroctwa przekształca się w rzeczywistość kryminalną. Poprzez telewizję nie tylko jednostki stają się bardziej agresywne, ale także całe społeczeń­stwo. Wpływa ona na jego postępowanie, stosunki międzyludzkie. Powoduje też u widzów bierność. Zatracają oni umiejętność patrzenia na sytuacje konfliktowe i radzenie sobie z nimi. Telewizja przyczynia się w zasadniczej mierze do znieczulenia (spadku wrażliwości, zobojęt­nienia) na przemoc. Obrazy przemocy sprawiają, że widz się do nich przyzwyczaja; pozostaje odprężony, obojętny i spokojny nawet wtedy, gdy ogląda sceny okrucieństwa czy nieludzkie męczarnie.

NIEZMIENNE PRZEKONANIA

Być może są osoby o takich stałych, niezmiennych przekonaniach. Nie dotyczy to jednak wszystkich ludzi. Podlegają oni bowiem ciągłej ewolucji. Szczególnie łatwo ulegają wpływom młodzi ludzie. Telewizj^O- pełni funkcję socjalizującą, kształtuje osobowość dzieci i młodzieży prezentując pewne wartości, cele i modele zachowania, a także umożliwiając identyfikację z określonymi wzorcami osobowymi [84, s. 368 369], Każdy członek społeczeństwa musi poznać wartości i sposoby postępowania swojej zbiorowości. Wszystkie dzieci uczą się poprzez próby i błędy, nagrody i kary, obserwację i naśladowanie. Postępowanie człowieka w społeczeństwie jest rezultatem procesu uczenia się. Dzieci i młodzież uczą się zachowań społecznych z gdyż uważają, że jest ona godna zaufania, wiarygodna i prezentuję, rzeczywistość [339],W procesie wychowania młodego pokolenia dom rodzicielski i szkoła konkurują z telewizją. Prezentowane przez nią nacechowane agresją wytwory fantazji stwarzają mu iluzję, że jest ono aktywne i broni się przed przedstawianymi zagrożeniami.

WIDZ TELEWIZYJNY

Z drugiej jednak strony oglądanie telewizji może prowadzić do większego skupienia uwagi widzów na problemach poszczególnych jednostek i zbiorowości i do wyostrzenia ich świadomości w tym względzie, a także do wzmożonego zainteresowania polityką, gospo­darką i nauką. Siła przyciągania telewizji jest wielka. Widz telewizyjny nie musi nawet umieć czytać. Telewizja jest w krajach uprzemy­słowionych szeroko rozpowszechniona. Pokazy audiowizualne są bardziej wiarygodne niż treści przekazywane w książkach, radiu, czasopismach i gazetach. Panuje przy tym szeroko rozpowszechniony pogląd, że telewizja nie może kreować i zmieniać postaw czy opinii, a jedynie je umacniać i utwierdzać. Widzowie bowiem wybierają z oferty telewizyjnej jedynie to, co odpowiada ich przekonaniom (teoria wzmocnienia). Utrzymuje się, że widz selektywnie odbiera przekaz, selektywnie go interpretuje i przyswaja jedynie te treści, które są zgodne z jego poglądami i wspierają jego ukształtowane już zapatrywania.Tezę tę potwierdzaijeoria konsonans^. Człowiek ma tendencję do unikania wewnętrznej niepewności i konfliktów, dąży więc do wzmoc­nienia swoich przekonań i poglądów oraz do eliminowania tego wszystkiego, co może owymi poglądami zachwiać [102, s. 128].