ŚWIAT POKAZYWANY W TELEWIZJI

Społeczeństwo rozgrzesza użycie przemocy, kiedy ofiara „zasłużyła sobie na karę” w postaci obrażeń czy innych uszkodzeń ciała. Gdy widz telewizyjny ogląda, jak prawo rozprawia się z filmowym „czarnym charakterem”, to uczy się, że sam może też rozprawić się z „łobuzami” stosując przemoc. W obu wypadkach obrażeń doznaje przecież tylko „jakiś łobuz”.Telewizja pokazuje świat, w którym dobrzy i źli ludzie stosują przemoc, aby rozwiązać problemy społeczne i osiągnąć własne cele. Stosunkowo rzadko ukazuje się przemoc jako zjawisko nielegalne i społecznie niedopuszczalne. Często natomiast jest ona postrzegana jako środek zgodny z prawem, służący osiąganiu społecznie pożąda­nych celów.Leonard Berkowitz dowiódł w wielu eksperymentach laboratoryj­nych, iż media pobudzają do agresji. Studenci i studentki z college’u zostali zwymyślani, w ten sposób zrodziło się w nich uczucie frustracji. Część z nich obejrzała następnie siedmiominutowy film o treści agresywnej (pojedynek, walka bokserska), podczas gdy pozostałym wyświetlono film ukazujący zachowania neutralne, a więc nie zostali sprowokowani.

MECHANIZM POBUDZENIA AGRESJI

Mechanizm pobudzania agresji odpowiada bardziej teorii frustra­cji — agresji, zgodnie z którą agresja jest następstwem frustracji [36], Przez pojęcie frustracji rozumie się tu stan psychiczny, który występuje zawsze wtedy, gdy działania ukierunkowane na pewien cel lub podejmowane ze świadomością owego celu napotykają przeszkody czy wręcz są uniemożliwiane. Frustracja towarzyszy zatem niepowodze­niu, poczuciu zawodu. Mechanizm uczenia się agresji opiera się na psychospołecznej teorii uczenia się, zgodnie z którą agresywne nawykipowstają wskutek pośredniego utrwalenia się agresywnych reakcji [156]. Jak dotąd rzadko jednak się głosi, że sama tylko agresja w środkach przekazu może prowadzić do czynów nacechowanych przemocą. Według Leonarda Berkowitza [11, 159] podstawowym warunkiem wywołania przez przemoc w mediach zachowań agresywnych u osób badanych jest nagromadzona w nich frustracja. Agresja w środkach przekazu, którą jeszcze przedstawia się jako społecznie usprawie­dliwioną, z wielkim prawdopodobieństwem może prowadzić odbior­ców do otwartej wrogości wobec otoczenia, jeśli uprzednio byli oni sfrustrowani czy też z innego względu podatni na agresywne reakcje. Usprawiedliwiona przemoc jest w naszym społeczeństwie utrwalana czy umacniana przez fakt, że „łobuzy” czy kryminaliści są często karani przy użyciu siły.

OBRAZ PRZESTĘPCZOŚCI

Nie może być, rzecz jasna, mowy o tym, aby w jakikolwiek sposób naruszać czy ograniczać wolność prasy czy wolność dziennikarzy radiowych i telewizyjnych. Przeciwnie, chodzi o to, aby przy przedstawianiu przestępczości w środkach przekazu swoboda wyrażania opinii i ich różnorodność jeszcze bardziej się ujawniły. Obecnie bowiem obraz przestępczości jest w sposób niedopuszczalny zawężony do czynów kryminalnych z uży­ciem przemocy, odpowiednio udramatyzowanych. Owo zawężenie i „udekorowanie” przestępczości może, zgodnie z teorią stymulacji, wywołać zachowania agresywne, a także umożliwiać i ułatwiać proces uczenia się przemocy.Teoria stymulacji obejmuje wszystkie koncepcje, które głoszą, że przemoc w mediach może prowadzić do narastania agresji. Mieszczą y się tu koncepcje z dziedziny teorii uczenia się: koncepcja uczenia się przez obserwację, naśladowanie, potwierdzanie czy też uczenie się na modelach. Teoria stymulacji kładzie nacisk przede wszystkim na dwa mechanizmy psychiczne: odnoszący się do wzbudzania agresji (teoria stymulacji w węższym znaczeniu) oraz odnoszący się do naśladowania i uczenia się agresji (teoria stymulacji w szerszym znaczeniu).

OBOK EKSPERYMENTÓW

Jeśli chodzi o dzieci, to stwierdzono, że gdy widzą one nowe zachowania nacechowane przemocą, to nie tylko je naśladują,także odbierają je jako zachętę do zademonstrowania innych form agresji fizycznej i werbalnej, które już są przez nie opanowane. Określa się tę formę uczenia jako uczenie odhamowujące [15, s. 29], przyjmując, że dziecko, które obserwuje nowe formy agresji, odrzuca wyuczone już zahamowania powodujące nieujawnianie tendencji do przemocy. W przeciwieństwie do tego, co głosi teoria powstrzymania, recepcja przemocy w środkach przekazu nie powoduje zahamowania tendencji do agresji, a raczej owe zachowania redukuje.Obok eksperymentów dowodzących, że mass media, a zwłaszcza telewizja, nie powodują zachowań agresywnych, istnieje wiele ekspe­rymentów wykazujących, że środki przekazu oddziałują w sposób negatywny i prowadzą do pojawienia się zachowań agresywnych. Autorzy tych eksperymentów nie chcą, oczywiście, upatrywać w me­diach kozła ofiarnego, obarczać ich winą za wszystko. Pokojowemu, nieagresywnemu społeczeństwu nie mogą one narzucić wzorców zachowań nacechowanych przemocą.

OGRANICZONY WPŁYW

Nie udało się jednak dotąd wykazać doświadczalnie, czy owa zmodyfikowana koncepcja jest słuszna. Zresztą już po jej sformułowaniu jej wpływ na sposób przedstawiania przemocy w telewizji był ograniczony.Wiele przemawia natomiast za drugą, zmodyfikowaną wersją teorii katharsis, która głosi: nie tyle oglądanie agresywnego za­chowania, co patrzenie na jego skutki (ból, cierpienie, męka) wywołuje efekt katharsis i prowadzi do zmniejszenia tendencji agresywnych. Oglądanie straszliwych następstw przemocy „uwrażliwia” widzów telewizyjnych na cierpienia, których sami mogą doświadczyć. Pozo­staje nie rozstrzygnięte, czy owa zmodyfikowana teoria katharsis jest słuszna. W każdym razie w środkach przekazu jedynie bardzo rzadko przedstawia się te tragiczne następstwa stosowania przemocy [379], Dużo częściej media starają się ją „upiększyć” i przedstawić w moż­liwie „higieniczny” sposób. W rezultacie ów proces psychiczny, o  którym mówi teoria katharsis, nie może nastąpić [227, s. 22],Teoria powstrzymania, wedle której oglądanie przemocy wywołuje u odbiorców strach przed agresją, co powinno zmniejszać własną chęć do zachowania agresywnego, z powodu swoich niedostatecznych podstaw teoretycznych i empirycznych rzadko jest uwzględniana w badaniach [10, s. 170].

NACECHOWANIE PRZEMOCĄ

Rezultaty Feshbacha i Singera nie zostały jednak potwierdzone w badaniu przeprowadzonym przez Alberta Bandurę [3], Inne badania eksperymentalne — ogólnie biorąc — również nie potwierdziły teorii katharsis, zgodnie z którą oglądanie przemocy w telewizji pozwala od­reagować impulsy agresywne, dzięki czemu widz telewizyjny zachowu­je się w sposób mniej agresywny [10, s. 170; 42, s. 200; 89, s. 44, 45, 48], Prezentacja przemocy w środkach masowego przekazu nie powoduje zmniejszenia rozmiarów zachowań agresywnych [225],Źródła błędów w eksperymencie Feshbacha i Singera są wielo­rakie. Nie można było w zadowalającej mierze sprawdzić, czy osoby uczestniczące w eksperymencie istotnie oglądały program dla nich przeznaczony. Wydaje się też dyskusyjne, czy pracownicy socjalni i nauczyciele mogli w pełni zaobserwować, spisać i właściwie ocenić zachowania osób badanych. Nie uzasadniono także szerzej, dlaczego fakt jednostronnego doboru programu telewizyjnego dla osób bada­nych miałby ich nie frustrować. Pod wpływem krytyki tego eksperymentu teoria katharsis została zmodyfikowana w sposób następujący: jeśli dana osoba jest dostatecz­nie często nagradzana za swoje agresywne fantazje, przyzwyczaja się do tego, aby odreagować swoje uczucia agresywne korzystając z wyo­braźni i w związku z tym prawdopodobnie zachowuje się w sposób mniej nacechowany przemocą.

OSIĄGNIĘTY REZULTAT

Rezultat ten badacze interpretują odwołując się do teorii katharsis, która głosi, że przemoc w mediach pełni w odniesieniu do widza funkcję namiastki czy wentyla, umożliwiając mu — poprzez sprzyjają­ce identyfikacji (receptywne, „odbiorcze”) zaangażowanie się w przed­stawianą przemoc — zaniechanie własnej (aktywnej) agresji. Utrzymu­ją oni także, że zgodnie z teorią powstrzymania brak gwałtownych reakcji po prezentacji przemocy u osób z grupy eksperymentalnej może tłumaczyć się silnym zahamowaniem potrzeb agresywnych. Dochodzą również do wniosku, że młodzieży z grupy kontrolnej, dla której przeznaczono program o treściach „pokojowych”, w mniejszym stopniu mogła przeżywać swoje agresywne impulsy w świecie fantazji. Oglądanie agresji w telewizji zmniejszyło acting-out (uzewnętrznienie) przemocy, zwłaszcza u młodzieży agresywnej wywodzącej się z klas niższych, która ma niewielkie psychiczne możliwości uporania się z rzeczywiście silnymi impulsami agresywnymi z powodu niedostatecz­nie rozwiniętej wyobraźni [44].

WYNIKI BADAŃ

Na arkuszach ocen osobowości stwierdzono agresję ujawnioną i ukrytą, gniew, nieufność, impulsywność i agresywny lęk. Wszystkie formy zachowania agresywnego, lekki poziom agresji, agresja werbalna i ukryta, bezpośrednia agresja fizyczna i silna agresja fizyczna zostały zaobserwowane, opisane i ocenione. Badania wykazały, że zachowania agresywne w grupie kontrolnej były w ciągu dnia prawie dwukrotnie częstsze niż w grupie eksperymentalnej [por. 200], a bójki wśród członków grupy kontrolnej zdarzały się przeszło dwa razy częściej niż w grupie eksperymentalnej. Seymour Feshbach i Robert D. Singer podkreślają przy tym, że grupa kontrolna wcale nie była sfrustrowana faktem, że konieczność śledze­nia programu telewizyjnego o „pokojowych” treściach uniemożliwiła im zaspokojenie potrzeby oglądania audycji nacechowanych agresją. Dochodzą oni do wniosku, że sześciotygodniowe oglądanie pro­gramów o przemocy w telewizji przez grupę eksperymentalną wcale nie doprowadziło do wzrostu zachowań gwałtownych, lecz wręcz przeciwnie.

PROGRAMY NACECHOWANE AGRESJĄ

Zwolennicy teorii katharsis i powstrzymania przy­znają, że programy telewizyjne nacechowane agresją mogą powodo­wać u pewnej niewielkiej części dzieci i młodzieży skłonność do stosowania przemocy. Zaznaczają jednak, że takie gwałtowne zaha­mowania czy „nadreagowanie” wynikają z zaburzeń osobowości i wyjątkowo niekorzystnych układów w środowisku społecznym.W 1971 r. Seymour Feshbach i Robert D. Singer [44] prze­prowadzili ważny eksperyment, który miał zweryfikować teorię po­wstrzymania. W siedmiu internatach w Południowej Kalifornii i w Nowym Yorku grupa eksperymentalna i grupa kontrolna (ogółem 395 osób) oglądały przez sześć tygodni program telewizyjny. Grupa eksperymentalna musiała oglądać przez minimum sześć godzin w ty­godniu program o treściach agresywnych, a grupa kontrolna program neutralny. Uczestnicy eksperymentu mogli oglądać telewizję w dowol­nym wymiarze, ale tylko ten program, który został dla nich przygoto­wany. Po sześciu tygodniach nauczyciele i pracownicy socjalni ocenili zachowanie uczestników eksperymentu za pomocą specjalnej skali.

WYZNAWCY TEORII

Wyznawcy teorii katharsis opierają się na klasycznej koncepcji psychoanalitycznej redukowania popędów za pośrednictwem wyobra­źni: fantazja staje się zastępczą formą realizacji pożądanych zachowań czy osiągnięcia celów. Stwarza namiastkę poczucia zaspokojenia i zmniejsza popędy agresywne. Oglądanie scen zadawania obrażeń innym ma powodować u widzów zredukowanie agresywnych popę­dów. Prezentacja przemocy w telewizji stwarza agresywnym dzieciom i ludziom młodym możność psychicznego rozładowania agresywnych impulsów i zaspokojenia fantazji w społecznie dopuszczalnej formie.Orędownicy\ teorii powstrzymania przytaczają następujące argu­menty: przedstawianie przemocy w telewizji wywołuje u widzów zahamowania psychiczne, a co za tym idzie zanik zachowań agresyw­nych, a także fantazje na temat tego, jak zadają oni obrażenia innym, a zwłaszcza osobom, które kiedyś ich samych zraniły fizycznie czy psychicznie. Fantazje te wzbudzają strach, poczucie winy i obawę przed możliwym odwetem. Owo poczucie winy i lęk prowadzą do powstrzymania wrogich i nieprzyjaznych uczuć i stłumienia agresyw­nych skłonności.