DODATKOWE ZMIENNE

Według Klappera mass media nie są ani jedyną, ani wyłączną przyczyną problemu. Wywierają one wpływ za pośrednictwem całej sieci różnorodnych elementów i tendencji. Środki przekazu są, jego zdaniem, dodatkowymi zmiennymi, wzmacniającymi siłę istniejących już tendencji. Nie mogą one zmieniać określonych postaw, a jedynie je wyostrzać. Niektóre audycje ze scenami przemocy czy grozy mogą przerażać bardziej lękliwe i wrażliwe dzieci. Wszakże jedynie nieliczne programy potrafią wywołać u publiczności strach. Chodzi przy tym o    bezpośredni, przemijający, niewielki wpływ psychofizyczny. Okazało się, że u dzieci, które są zneurotyzowane czy sfrustrowane, istnieje wielkie zapotrzebowanie na przemoc prezentowaną przez środki przekazu. Wykorzystują one ją jako podstawę swoich fantazji wyraża­jących ucieczkę od rzeczywistości czy dotyczących zachowań aspołecz­nych i patologicznych. Przestępczość i przemoc w mass mediach nie są — według Klappera — głównymi przyczynami przestępczości nieletnich.

W PEWNYCH SYTUACJACH

W pewnych sytuacjach może się zdarzyć, że dzieci zamienią doświadczenia telewizyjne na realne działania, a mianowicie wtedy, gdy rozwinęła się już w nich silna potrzeba agresywnych reakcji czy popełniania czynów przestępczych. Obejrzenie programu telewizyjnego spełnia rolę katalizatora, stanowi bodziec ostateczny. Nawet w takich ekstremalnych wypadkach wpływ środków przekazu jest — w świetle poglądów Klappera — znikomy. Przedstawiana w nich przestępczość i przemoc wydają się jedynie umacniać czy aktualizować już istniejące i powstałe w inny sposób skłonności. Dla osób przystosowanych społecznie wydają się one nieszkodliwe, a w niektórych wypadkach są nawet postrzegane jako społecznie użyteczne. Z kolei dla osób nieprzystosowanych społecznie, a zwłaszcza dla tych, które zdradzają skłonności agresywne czy też są sfrustrowane, mogą one co najmniej stanowić bodziec do fantazjo­wania z tendencją ucieczki od rzeczywistości czy też pobudzać do agresji.Według Klappera mass media nie są ani jedyną, ani wyłączną przyczyną problemu. Wywierają one wpływ za pośrednictwem całej sieci różnorodnych elementów i tendencji.

WBREW PROTESTOM

Wbrew stanowczym protestom międzynarodowego związ­ku pilotów film pokazano powtórnie w 1971 r., tym razem w telewizji australijskiej i linie lotnicze tego kraju „Quantas” musiały zapłacić pół miliona dolarów australijskich, aby ratować jeden ze swoich samolo­tów przed groźbą zamachu bombowego [3, s. 103; 15, s. 25]. Mimo owych doświadczeń wskazujących, że obrazy przestępczości w telewi­zji mogą znaleźć rzeczywistych naśladowców, podkreśla się, że mass media nie wywołują żadnego negatywnego wpływu na społeczeństwo; nie prowadzą do przemocy; uczestniczą w życiu ludzi, ale w żadnym razie nie określają ich zachowań [239], Edwin M. Pfuhl [305] badał za pomocą metody ankietowej w latach 1970-1972 młodych ludzi. Wykazał brak związku między zainteresowaniem środkami masowego przekazu i częstotliwością oglądania programu telewizyjnego a przestępczością nieletnich. Same bowiem media odgrywają tylko nieznaczną rolę w genezie zachowań przestępczych.

INNE BADANIA EMPIRYCZNE

Następstwem przedstawiania przemocy w środkach przekazu jest przyzwyczajenie i przystosowanie do agresji. Prowadzi to do stałego zmniejszania się emocji czy do całkowitego ich zaniku (teoria_przy- stosowania). Powtarzające się wywoływanie u widza odruchów agre- sywnyctrprowadzi do tego, że siła reakcji emocjonalnych słabnie, aż wreszcie w ogóle one ustają. U odbiorców występuje odhamowanie i zobojętnienie, w efekcie czego coraz mniej emocjonalnie reagują oni na sceny przemocy [42, s. 199; 227].Inne badania empiryczne nad wpływem przemocy przed­stawianej w środkach masowego przekazu przyniosły — podobnie jak psychologiczne eksperymenty laboratoryjne — różnorodne rezultaty. Jednakże razem wzięte i wzbogacone o wyniki owych eksperymentów pozwalają ujawnić całkowicie jednoznaczną tendencję. Według Alber­ta Bandury [3, s. 101 -103] wiele badań wykazuje, że ludzie zapożycza­ją z telewizji techniki popełniania przestępstw.Znanym przykładem jest tu film The Doomsday Flight (Lot w dzień Sądu Ostatecznego). W filmie tym szantażysta umieszcza w samolocie bombę, która jest wrażliwa na ciśnienie i ma eksplodować przy lądowaniu samolotu, gdy znajdzie się on na określonej wysokości.

STOSOWANA PRZEMOC

Przemoc stosowana przez filmowych bohaterów, z którymi widzowie się utożsamiają, jest w pełni aprobowana, a odrzuca się tę skierowaną przeciw bohaterom. Wolno bowiem samemu zachowywać się agresyw­nie, natomiast występuje wyczulenie na przemoc, gdy się jest w roli potencjalnej ofiary. Wiele spośród wyuczonych za pośrednictwem przemocy w mediach zachowań agresywnych zostaje utrwalonych na długi okres.Nacechowane przemocą metody postępowania są w ulubionych przez widzów programach telewizyjnych najpopularniejszym środkiem osiągania społecznie pożądanych celów. Do młodych widzów stale dociera informacja, że agresja przynosi powodzenie. Jest to bardzo skuteczny instrument osiągania celów, nawet jeśli społeczeństwo go nie akceptuje. Teorie stymulacji i przystosowania nie wykluczają się nawzajem. Ciągłe powtarzanie się obrazów przemocy w mediach prowadzi nie tylko do tego, że widzowie reagują w sposób agresywny, gdy czują się do tego sprowokowani przez okoliczności. Wpływ ten może się wyrażać także w tym, że zmniejsza się zdolność reagowania na przemoc i wzrasta akceptacja nacechowanych agresją postaw i wartości [10, s. 169].

ODZWIERCIEDLENIE SPOŁECZNEJ AGRESJI

Środki masowego przekazu nie tylko odzwierciedlają społeczną agresję, lecz uczestniczą także wraz ze swoimi odbiorcami w procesie wzajemnego oddziaływania — w obrębie społeczeństwa, którego część stanowią. Media oddziałują na społeczeństwo i współtworzą je. Im więcej ludzie mają okazji, aby oglądać przemoc w telewizji, tym więcej spośród nich będzie skłonnych do zachowań agresywnych. Dzieci i ludzie młodzi bez zaburzeń emocjonalnych są równie podatni na imitowanie agresji jak ich odbiegający od normy rówieśnicy. Funkcje odhamowujące i uczące telewizji mogą sprzyjać podatności na agresję [3, s. 268—269], Oglądanie przemocy w telewizji zwiększa prawdopodobieństwo, że wielu widzów będzie przy sprzyjającej sposobności zachowywać się agresywnie [3, 15, 42, 227, 272 278 339],Młodzi ludzie przyswajają sobie za pośrednictwem obrazów prze­mocy w mediach nowe techniki i strategie agresywnego zachowania. Kiedy bohater pozytywny strzela do łajdaka, zapamiętują nie to, że przestępstwo nie popłaca, lecz utrwala się w ich przekonanie, że strzelanie do „złych ludzi” jest rzeczą dobrą i właściwą .

ROZWÓJ AGRESJI

Wraz ze wzrostem częstotliwości oglądania przemocy w telewizji wzrasta też agresywność. Młodzi widzowie, którzy oglądali programy telewizyjne szczególnie nasycone agresją, mieli znacznie większą skłonność do stosowania przemocy w kontaktach międzyludzkich niż ci, którzy regularnie oglądali programy o znikomym ładunku przemocy [3, s. 144; por. 15]. Widzowie telewizyjni są bardziej skłonni do zachowań agresyw­nych w tych społeczeństwach, w których takie zachowania spotykają się z aprobatą. Okazują natomiast mniejszą gotowość do agresji w społeczeństwach, które jej nie pochwalają bądź wręcz zakazują. W społeczeństwach industrialnych świata zachodniego i w krajach postsocjalistycznych agresja jest obecnie raczej zjawiskiem pożądanym niż czymś, czego należy zakazywać. Nie stanowi ona pierwszo­planowego zadania dla funkcjonujących w psychice mechanizmów kontroli. Nie jest problemem osobowości. Agresja rozwija się w toku procesów społecznych. Jest przede wszystkim problemem społecznym, a dopiero w drugiej kolejności dotyczącym osobowości.

OGLĄDANIE AGRESYWNYCH TREŚCI

Oglądanie agresywnych treści w telewizji osłabia zahamowania przed stosowaniem przemocy. Widz, który obejrzał w telewizji sceny prze­mocy, nie będzie oczywiście zaraz atakował pierwszego napotkanego człowieka. Jeśli jednak w przyszłości zostanie dostatecznie sprowoko­wany, powtórzy zachowania agresywne, które widział w telewizji.Albert Bandura twierdzi, że przemoc oglądana w telewizji osłabia zahamowania młodych i dorosłych widzów przed stosowaniem prze­mocy. Telewizja uczy różnorodnych form agresji i informuje, jak atakować drugiego, gdy nadarza się ku temu okazja [3]. Liczne eksperymenty oparte na wyrywkowo dobranej próbie osób reprezen­tujących obie płci, różne warstwy społeczne i różne przedziały wieku wykazały, że istnieje pozytywna korelacja między rozmiarami prezen­towania przemocy w mediach a agresją interpersonalną. Im więcej przemocy przedstawiano w telewizji, tym więcej młodych i dorosłych widzów manifestowało skłonności do zachowań agresywnych w ciągu dnia, upatrując w nich skuteczny środek rozwiązywania konfliktów międzyludzkich [3, s. 143; por. 15].

WYWOŁYWANIE AGRESJI

U dzieci wywołujący agresję wpływ filmu czy telewizji utrzymuje się przez sześć miesięcy. Realne czy wyimaginowane obrazy przemocy w mediach miały więc negatywny wpływ na widzów.Usprawiedliwiona w filmie przemoc była też jako taka oceniana przez odbiorców. Anthony N. Doob i Hershi M. Kirshenbaum [193] twierdzą, że największe pobudzenie agresywne wykazywały te osoby, które były sfrustrowane. Zachowanie agresywne występowało, gdy zachodziło połączenie wpływu frustracji z obejrzanym filmem prezen­tującym przemoc. James L. Hoyt [240] zauważa, że osoby badane zachowują się bardziej agresywnie, gdy przemoc w mediach przed­stawiana jest jako usprawiedliwiona, przy czym agresja jest większa, jeżeli źródłem usprawiedliwionej przemocy jest zemsta, mniejsza zaś w wypadku samoobrony.Obok pobudzenia skłonności do przemocy teoria stymulacji za­kłada naśladowanie i uczenie się agresji. Osoby, które obejrzały film o    treściach agresywnych, okazywały prawie dwukrotnie większą skłonność do przemocy od tych, którym filmu nie pokazano [155], Oglądanie agresywnych treści w telewizji osłabia zahamowania przed stosowaniem przemocy.

POMIAR POZIOMU AGRESJI

Pomiary poziomu agresji po pokazie filmu wykazały, że osoby sfrustrowane uczestniczące w ekspe­rymencie, które obejrzały film ukazujący usprawiedliwioną przemoc, przejawiały w ciągu dnia większą skłonność do zachowań agresywnych niż osoby z grupy kontrolnej. Berkowitz wysuwa z tych rezultatów wniosek, że frustracja sprzyja agresji i że usprawiedliwianie jej może ułatwiać popełnianie czynów agresywnych.Eksperyment dotyczył stosunkowo krótkotrwałego wpływu pobu­dzającego. Po filmie, gdy osoby uczestniczące w badaniu znalazły się w zupełnie nowej sytuacji, agresja pozostała. Bezpośrednio po projek­cji filmu ukazującego usprawiedliwioną agresję wielu młodych i doro­słych widzów uważało, że mają prawo atakować te osoby ze swojego otoczenia, które wywołały u nich niedawno frustrację. Tak więc frustracja i usprawiedliwianie przemocy w środkach przekazu pobu­dzają agresywne nawyki [162],Wiele eksperymentów laboratoryjnych dostarczyło podobnych rezultatów. Według Timothy’ego P. Meyera [290] osoby, które zostały sfrustrowane i które obejrzały film prezentujący usprawiedliwioną przemoc, stosowały — uczestnicząc w eksperymencie — ‘innym częstsze i silniejsze elektrowstrząsy niż osoby sfrustrowane, które oglądały film, w którym stosowana przemoc nie miała usprawie­dliwienia, film o treściach neutralnych albo w ogóle nie widziały filmu.